Łowicz attack i inne











Pracuję teraz intensywniej niż kiedykolwiek a tak jest kiedy bierze się robotę z kilku frontów na raz;) Niedługo premiera czegoś o czym długo marzyłam więc jak na razie wrzucam tu tylko trochę fot;) bo robota stygnie;)






Dzięki uprzejmości TVP Kultura i mojej mamy (która opłaca Canal+) kilkanaście minut temu obejrzałam film “Hanami – Kwiat wiśni”) Nie będę opowiadać fabuły, liczne recenzje znajdziecie w necie bez problemu. Chciałabym tylko serdecznie go polecić. Jako ja robiąc dziś jako robot kuchenny (święta święta…za rok wyjadę z H. nad morze!!!!) uznając to (błędnie) za terapię (arbeit match frei), rzuciwszy ścierę i chcąc zaleźć wytchnienie przerzucałam kanały i trafiłam….ponad 120min. później czuję się jakby ktoś dał mi przez łeb patrząc prosto w oczy, wszystko co jest w tym filmie co dotyczy relacji międzyludzkich (rodzinnych) jest oczywiste, codzienne i mimo iż zdajemy sobie z nich sprawę trafiają prosto w serce. Poryczałam się na tym filmie nie raz, czując się jakoś winna. Oczyszczona bardziej niż po tysiącu sałatek, nadziewanych pieczarek i ciast polecam Wam film…po którym na pewno poczujecie się lepiej.

Polski Wordpress
Powered by WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał azWeb dla Polski support WordPress