Work in progres no.5

Przez ostatnich kilka tygodni wiele rzeczy nie wypaliła, zdewaluowały się, a kilka osób okazało się totalnymi złamasami…Życie, życie jest nowelą;) Biżuteria też taka se…wracam do starych zajawek, pojawiło się trochę nowych…Enjoy!



















Dziś…

Nienawidzę niedziel…od samego rana czuje zimny dreszcz zniechęcenia i odrętwienia. Zapach rosołu, dźwięk kościelnego dzwonu, jakieś dziwne szeleszczenie niedzielnej sukienki doprowadza mnie do szału…ale apogeum nudy, bezczynności i jakiegoś napięcia z tym związanego osiągam ok godziny 15… Nie wiem czemu tak się dzieje…nie jest to napięcie przed-poniedziałkowe… nie jest też to smęcenie przed pójściem do pracy…Jestem wybitnie uczulona na niedzielę…niech ktoś mnie uratuje:)

p.s. DZIŚ….
im evil
im evil

Portal usug dla kobiet

Polski Wordpress
Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał azWeb dla Polski support WordPress