Uwielbiam newslettery! Uwielbiam RSS-y! Bo to takie pigułeczki szczęścia. Mam ich tysiące i codziennie zamiast spodziewać się spamu o kredycie, o tym że pragnę schudnąć, o tym że mój “weapon of love” opadł i nie wstanie, codziennie rano oglądam rzeczy ładne. Po cichu zdradzę iż jestem przed dużymi remontami z poważnym natężeniem oglądam pierdoły do domu. Głównie patrzę na produkty IKEA a, że te produkty każdy zna…pokażę coś innego:
Click click

Click click

Click click

Click click

rozmarzyłam się…..
Niepotrzebności
T!
Fantazja w pleceniu-szyciu naszyjnika u tej pani jest ogromna…Polecam!

Click click
Poppy!
Jestem szperaczem netowym, poszukuje i chłonę kolory, kształty… Dziś na tapetę wzięte zostały maki w biżuterii.

Click click

Click click

Click click


Click click

Click click

Click click

Click click

Click click

Click click

Click click

Click click

Click click
You fuck. We don’t.
Kilka osób ma swojego bloga/sajta gdzie promują swoich znajomych, przyjaciół itd….
Look at this>>>



ElisabethD
Koniecznie musicie to zobaczyć, kreatywność tej pani i jej bajeczne podejście do zabawki jest godne pozazdroszczenia:)
[click click]



















