Nie umiem składać życzeń…
Nie odczuwam podniecenia przygotowaniami do świąt Wielkiej Nocy, nie robię sałatek, nie maluję jaj, nie pójdę jutro ze święconką… Ale za to chętnie pożarłabym głowę cukrowego baranka, zrobiła dyngusa mojej byłej sąsiadce i jej psu oraz by zabić nudę pewnie będę liczyć wszystkie bazie wierzb nad Wisłą;) WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!




Czyli mamy podobnie, mnie też omija świąteczne wariactwo. Ja nie z tych… Pozdrawiam i życzę spokojnych świąt, smacznego jajka i w ogóle
)
matylda_ab — 10/04/2009 @ 19:00